Witam serdecznie w drugim miesiącu roku 2026, którego głównym zadaniem jest ruch, zmiana, działanie (10).
Przyjrzyjmy się, do jakich tematów zaprasza nas ten miesiąc.
Tradycyjnie, zgodnie z tym, co pisałam na temat stycznia, każdy nowy miesiąc wita nas energią wizytową 1, czyli archetypem Maga.
W tym roku (2026 -> 10 -> 1) ten archetyp jest szczególnie ważny i potrzebny. Po 9 ostatnich latach, w których mogliśmy tracić poczucie osobistego wpływu i samą chęć starania się o cokolwiek (bo kojarzyło się to z wysiłkiem, trudnością, brakiem oczekiwanych efektów), stajemy u progu roku, który przywraca nam wiarę w lekkość, radość, kreatywność i daje poczucie dmuchnięcia wiatru w żagle (po latach wiosłowania w pocie czoła). Mag przypomina nam o potrzebie kreatywności w naszym życiu. O podążaniu za inspiracją. O podejmowaniu działania, kiedy spływa na nas ten niespodziewany moment przebłysku. Chodzi tu przede wszystkim o podążanie za własnym rytmem, za głosem serca, za rodzącą się nadzieją, która przywraca wiarę i poczucie osobistej mocy. W przeciwnym razie osłabiamy ten wewnętrzny głos, który nas prowadzi i napełnia nas życiem.
Widzę tu przed oczami taką wersję powyższej karty:
Na stole leży wszystko, czego potrzebujemy: emocje, zasoby, myśli, chęć działania. I możemy zrobić z tym bardzo dużo. A kiedy nie idziemy za tym, kim jesteśmy, co nas pobudza, w co wierzymy - to tak, jakbyśmy sami usuwali się z obrazka. W 2026 szczególnie ważny jest rekonesans tego, co mamy na swoim stole. Pomocne mogą być pytania:
I finalnie (idealne na dzisiejszą pełnię we Lwie):
Co jeszcze z przeszłości trzyma mnie w nieśmiałości przed wejściem na scenę mojego życia?
A jeżeli nie czujesz jeszcze w sobie wulkanu energii - to jak najbardziej ok. Ona się w nas powolutku budzi. Luty - według Matrycy Losu - to czas na wyciszenie, kontemplację i uporządkowanie własnych myśli. Towarzyszy mu archetyp Kapłanki:
A Kapłanka nie lubi się spieszyć i musi czuć, że chce działać. Że coś, za czym idzie jest z nią spójne i pełne prawdy. Z nią pojawiają się kolejne pytania na luty:
Jak można wyczuć, to nie jest jeszcze etap działania per se, a gruntowne, wewnętrzne przygotowanie się do zrobienia pierwszego kroku w nowym kierunku. To tak, jakbyśmy w lutym przywracali w sobie iskrę, która ma dopiero zapłonąć żywym ogniem. Te metafory oczywiście nie są przypadkowe, bo 17. lutego wejdziemy w Nowy Chiński Rok Ognistego Konia, który doskonale łączy się z energią z perspektywy numerologicznej. Zapraszam Was na wspólne wejście w ten czas.
W Strefie Komfortu Lutego mamy energię 8:
Oznacza to potrzebę równowagi, uczciwości wobec siebie i innych, działanie w zgodzie z własnymi wartościami. A także... dotrzymywanie słowa samemu sobie. Spójność naszego zachowania z tym, co o sobie myślimy lub komunikujemy innym. Luty to wspaniały czas na ostateczne rozstrzygnięcie: czego chcemy, a na co absolutnie nie ma w nas już zgody. Ósemka ze swoim zero-jedynkowym podejściem i zamiłowaniem do wyższego porządku, wspiera nas w jasnych decyzjach. Grunt to je później wprowadzić w życie.
Luty 2026 zaprasza nas do spojrzenia na siebie z większej perspektywy, do spokojnego pożegnania się z przeszłością. Luty przygotowuje nas do ponownego wkroczenia na indywidualną ścieżkę, w której za własne szczęście odpowiadamy my sami. Ten rok jest czasem odpowiedzi na pytanie,
co na ten moment jest dla mnie tak ważne, że z uśmiechem, pasją i radosnym sercem będę stawiać się do tego każdego dnia na nowo?
W głównym wyzwaniu na ten miesiąc mamy archetyp 13:
Który podsumuję pytaniem do ostatecznej refleksji:
W jakiej wersji Siebie chcę się w tym roku odrodzić i pokazać światu?
Chciałabym jeszcze podzielić się z Wami Matrycą Kompatybilności Roku 2026 z Lutym 2026:
Co my tu mamy?
No to co? Luty czas zacząć. :)
Zostawiam nam piosenkę, która wyskoczyła mi dzisiaj jako wspomnienie sprzed 13 lat i która grała mi podczas pisania tego posta:
Do przeczytania w Marcu! :)
M4rta
Marta Pielacha
Psycholog, trener, numerolog.
Od 15 lat szukam najlepszych metod do zmiany jakości życia, zbieram wiedzę i doświadczenie, którymi dzielę się w pracy indywidualnej i na salach szkoleniowych. Odnajduję piękno życia w codziennych sytuacjach oraz dzielę się spokojem, wynikającym ze zrozumienia swojej indywidualnej ścieżki.
Designed with love by Dziewczyna z Oriona ©2025
Follow me: